«

II Jarmark św. Małgorzaty w Nowym Sączu

Minął drugi, ostatni dzień Jarmarku św. Małgorzaty. Ponownie mieliśmy okazję zobaczyć pokazy walk, popatrzeć jak to się żyło w XIII wieku, zjeść coś dobrego, potańczyć i posłuchać muzyki z duszą. Mi się podobało, choć dodał bym jeszcze parę smaczków :) podkreślających charakter tej imprezy. No i oczywiście były pewiene zgrzyty, głownie mniejsze, organizacyjne. Mianowicie, brak plakatów w kluczowych miejsach w Sączu (gdzieniegdzie nawet było napisane, że Jarmark ma trwać tylko 1 dzień, w niedzielę! Prawda jednak była inna :) ), brak planu B w razie deszczu, nakładanie się kluczowych wystąpień w różnych miejscach (a chciałoby się zobaczyć wszystko) i kilka mniej ważnych rzeczy (wiem wiem, czepiam się ;) ). Jednak dzień był udany.  Zdjęcia oczywiście niedługo.

Comments

Post a comment

You must be logged in to post a comment.